Wysłano: 2008-04-13, 10:47
eltorros.com połączona wyszukiwarka torrentów
Ładuje...
Użytkownik
Dołączył: 2007-11-29
Tematów: 17
Postów: 104
Użytkownik
Dołączył: 2007-11-29
Tematów: 17
Postów: 104
Wysłano: 2008-04-14, 12:16
Nikt się nie dopisał i... chyba wiem czemu. Odnoszę wrażenie, że nikt poza Kwadim z tego nie korzysta.
A ja, jeśli będę używał "Desktopu Google", to raczej okazjonalnie. Czemu?Google wypuściło niepełnosprawny produkt. Co z tego, że desktop wygląda ładnie i niemal nie obciąża procesora, skoro jest w zasadzie nieprzydatny?Uatrakcyjnić w założeniu miały go "Gadżety Google", których miało być dużo i miały być fajne. I fakt, jest ich nawet niemało, ale... dla nas, Polaków, są niemal nieprzydatne.Szukałem np. czytnika RSS, ale 99% z nich było przypisanych do konkretnego portalu internetowego i nie można było dodać swoich kanałów. Jaki jest tego sens? Nie wiem.
To samo z gadżetami muzycznymi. Chciałem mieć coś, co połączy się z internetowym radiem. I co? Tak, tak, nie mylicie się. Jest tego sporo, ale najczęściej zaprogramowane na stałe na jedna konkretną stację. jedyne radio "multikanałowe" łączyło się ze stacjami... tureckimi
Po wielu poszukiwaniach znalazłem kilka gadżetów, które wrzuciłem na pulpit... Poniżej opis.- Czytnik RSS. Tak, znalazłem w końcu taki, który można spersonalizować, ale wyświetla do 4 ostatnich newsów. Poza tym nie współpracuje np. z Gazetą Wyborczą. - Wyszukiwarka e-booków. Na 4 próby trafiła (połowicznie) jeden raz, ale cóż, dobre i to... Szkoda, że trzeba z góry wybrać format (doc, rtf, pdf i coś jeszcze). Nie mogłaby szukać od razu wszystkich?- "coś", co pozwala monitorować i zarządzać uTorrentem. Działało to u mnie z godzinę, ale efektów żadnych nie byłem w stanie dostrzec. Jedyne co działało, to dodawanie nowego torrenta, ale sorry - czy to taki problem dodać go bezpośrednio w programie? Usunąłem bez żalu.- coś do ściągania filmików w youtube. Nie sprawdzałem, trzymam żeby coś było
- pogodynka. Chyba działa jak trzeba, ma sporo polskich miast... Ale taki np. "spb weather" (na pocketa!) bije go na głowę!- przeglądarka obrazków z dysku i z netu (defaultowo). Przyznam, że jest to dość zabawne
- na koniec rzecz chyba najbardziej przydatna. Jest to... wyszukiwarka (heh, w końcu to google
), która szuka nie tylko w necie, ale i na dyskach komputera. Wyniki wyświetla w trakcie wpisywania i robi to błyskawicznie. Sekret tkwi w tym, że raz na godzinę (opcjonalnie) indeksuje twojego twardziela i dzięki temu jest w miarę na bieżąco. Fajnie, tylko to trochę za mało... Desktop Google dobrze integruje się z Windowsem, wygląda też dość ładnie (przezroczyste tło), ale co do funkcjonalności... to jeszcze dłuuuga przed nim droga. Co stwierdzam ze smutkiem, bo potencjał ma naprawdę spory. 
A ja, jeśli będę używał "Desktopu Google", to raczej okazjonalnie. Czemu?Google wypuściło niepełnosprawny produkt. Co z tego, że desktop wygląda ładnie i niemal nie obciąża procesora, skoro jest w zasadzie nieprzydatny?Uatrakcyjnić w założeniu miały go "Gadżety Google", których miało być dużo i miały być fajne. I fakt, jest ich nawet niemało, ale... dla nas, Polaków, są niemal nieprzydatne.Szukałem np. czytnika RSS, ale 99% z nich było przypisanych do konkretnego portalu internetowego i nie można było dodać swoich kanałów. Jaki jest tego sens? Nie wiem.
To samo z gadżetami muzycznymi. Chciałem mieć coś, co połączy się z internetowym radiem. I co? Tak, tak, nie mylicie się. Jest tego sporo, ale najczęściej zaprogramowane na stałe na jedna konkretną stację. jedyne radio "multikanałowe" łączyło się ze stacjami... tureckimi
Po wielu poszukiwaniach znalazłem kilka gadżetów, które wrzuciłem na pulpit... Poniżej opis.- Czytnik RSS. Tak, znalazłem w końcu taki, który można spersonalizować, ale wyświetla do 4 ostatnich newsów. Poza tym nie współpracuje np. z Gazetą Wyborczą. - Wyszukiwarka e-booków. Na 4 próby trafiła (połowicznie) jeden raz, ale cóż, dobre i to... Szkoda, że trzeba z góry wybrać format (doc, rtf, pdf i coś jeszcze). Nie mogłaby szukać od razu wszystkich?- "coś", co pozwala monitorować i zarządzać uTorrentem. Działało to u mnie z godzinę, ale efektów żadnych nie byłem w stanie dostrzec. Jedyne co działało, to dodawanie nowego torrenta, ale sorry - czy to taki problem dodać go bezpośrednio w programie? Usunąłem bez żalu.- coś do ściągania filmików w youtube. Nie sprawdzałem, trzymam żeby coś było
- pogodynka. Chyba działa jak trzeba, ma sporo polskich miast... Ale taki np. "spb weather" (na pocketa!) bije go na głowę!- przeglądarka obrazków z dysku i z netu (defaultowo). Przyznam, że jest to dość zabawne
- na koniec rzecz chyba najbardziej przydatna. Jest to... wyszukiwarka (heh, w końcu to google
), która szuka nie tylko w necie, ale i na dyskach komputera. Wyniki wyświetla w trakcie wpisywania i robi to błyskawicznie. Sekret tkwi w tym, że raz na godzinę (opcjonalnie) indeksuje twojego twardziela i dzięki temu jest w miarę na bieżąco. Fajnie, tylko to trochę za mało... Desktop Google dobrze integruje się z Windowsem, wygląda też dość ładnie (przezroczyste tło), ale co do funkcjonalności... to jeszcze dłuuuga przed nim droga. Co stwierdzam ze smutkiem, bo potencjał ma naprawdę spory. 
Moderator
![]()
Dołączył: 2007-05-27
Tematów: 22
Postów: 136
Użytkownik
Dołączył: 2007-11-29
Tematów: 17
Postów: 104
Wysłano: 2008-04-16, 21:32
Hmmm...
Minął kolejny dzień i znów przyszła pora na refleksję ;)
Pulpitu google nie wywaliłem, poszukałem trochę lepiej i...
znalazłem wreszcie coś, co działa w sposób zadowalający ;)Rozpracowałem czytnik RSS-ów
Początkowo raziło mnie strasznie, że wyświetla naraz tylko 4 newsy. Po jakimś czasie okazało się, że można go rozciągnąć, a przeczytane newsy... kasować
Po tym odkryciu stał się całkiem fajną zabaweczką
Kojarzy on strony, na które zagląda się najczęściej i samorzutnie wrzuca nowe wieści z tych portali.Znalazłem fajne "piloty" do WMP i do Winampa. Używam, przyjemne gadżety...Na koniec, dołożyłem sobie kolejny pasek szybkiego uruchamiania, na któy można wrzucić dowolne skróty. Ja mam straszny syf na pulpicie Windy, więc takich pasków nigdy za wiele ;)
Minął kolejny dzień i znów przyszła pora na refleksję ;)
Pulpitu google nie wywaliłem, poszukałem trochę lepiej i...
znalazłem wreszcie coś, co działa w sposób zadowalający ;)Rozpracowałem czytnik RSS-ów
Początkowo raziło mnie strasznie, że wyświetla naraz tylko 4 newsy. Po jakimś czasie okazało się, że można go rozciągnąć, a przeczytane newsy... kasować
Po tym odkryciu stał się całkiem fajną zabaweczką
Kojarzy on strony, na które zagląda się najczęściej i samorzutnie wrzuca nowe wieści z tych portali.Znalazłem fajne "piloty" do WMP i do Winampa. Używam, przyjemne gadżety...Na koniec, dołożyłem sobie kolejny pasek szybkiego uruchamiania, na któy można wrzucić dowolne skróty. Ja mam straszny syf na pulpicie Windy, więc takich pasków nigdy za wiele ;)
- Fajne Opisy GG •
Wszelkie znaki towarowe oraz handlowe użyte w serwisie miniKOMP są własnością odpowiednich firm i koncernów i zostały użyte tylko w celach informacyjnych.
SYMBIAN, UIQ and all Symbian and UIQ based marks and logos are trade marks of Symbian Limited. This website is not in any way endorsed or supported by Symbian Limited or UIQ Technology AB.
Administratorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników opublikowane na stronach serwisu.
© miniKOMP :)
SYMBIAN, UIQ and all Symbian and UIQ based marks and logos are trade marks of Symbian Limited. This website is not in any way endorsed or supported by Symbian Limited or UIQ Technology AB.
Administratorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników opublikowane na stronach serwisu.
© miniKOMP :)
Od "skorek" do klienta ftp itd
