Wysłano: 2008-08-21, 18:54
Historia ma swój początek w czerwcu. Wtedy mieszkaniec Baborowa na internetowym portalu aukcyjnym kupił telefon komórkowy. Cierpliwie czekał na przesyłkę. Listonosz doręczył mu kopertę, lecz najpierw adresat musiał zapłacić za przesyłkę. Okazało się, że koperta jest pusta. Złożył więc reklamację na poczcie i powiadomił policję, pisze NTO. Kryminalni z głubczyckiej komendy ustalili skradziony numer fabryczny telefonu i go namierzyli. Na poczcie... Okazało się, że aparat używa 46-letnia pracownicy poczty. Teraz grozi jej za kradzież do pięciu lat więzienia. Policjanci odzyskali skradziony telefon.